Monika Synoradzka: lubię energię, którą mają twórcy startupów

przez  |  Brak komentarzy
Poprzednia1 z 4Następna
Użyj klawiszy ← → (strzałek) aby nawigować

Potrzebujesz inspiracji?

Oto ona! Monika Synoradzka od kilku lat pracuje na stanowiskach związanych z komunikacją. Obecnie związana jest firmą SpeedUp Venture Capital Group (speedupgroup.com).

Jest urodzoną planistką. Organizowała m.in. Poznań Offline Party, Poznań PR, TEDxPoznań, Poznań Startup Weekend. W naszej rozmowie Monika opowiada o kulisach współpracy ze startupami, daje cenne wskazówki dla młodych przedsiębiorców i pokazuje, jak wiele można osiągnąć słuchając swojej intuicji.

Monika, czym zajmuje się SpeedUp?

Monika Synoradzka: SpeedUp Venture Capital Group to grupa funduszy inwestujących w startupy. Inwestujemy w firmy na każdym etapie rozwoju. Jednak koncentrujemy się na dwóch podstawowych obszarach: Start-up, czyli moment, w którym firma posiada produkt. Może mieć nawet pierwsze przychody, ale nie ma jeszcze określonego modelu biznesowego rozumianego jako product-to-market-fit.

Drugim obszarem jest Growth, czyli firma sprzedaje, znalazła dopasowanie do rynku i potrzebuje środków na rozwój.

W jakie sektory inwestujecie?

Inwestujemy w technologie informatyczne. To bardzo szerokie pojęcie i dziś odnosi się głównie do Internetu i technologii mobilnych, ale widoczna jest też zmiana w stronę małego hardware’u np. drukarki 3D, wearables i łączy się z naukami biologicznymi.

Obecnie w portfolio posiadamy ponad 20 spółek. Wśród nich znajdują się takie, jak Legimi, Omni3d, Fanpoint, Booklikes, Okazjum.pl czy Ifinity.

W jaki sposób wspieracie przedsiębiorców?

Poza tym, że dysponujemy kapitałem, dzielimy się know – how, kontaktami, wsparciem merytorycznym.

Praca z przedsiębiorcami, szczególnie w początkowym etapie, to takie krążenie między miękką a twardszą stroną wsparcia. Z jednej strony dzielimy się wiedzą, ale kiedy trzeba przysiądziemy z twórcami projektu nad excelem, wyjaśnimy co i jak działa. Dzięki wykorzystaniu kontaktów umożliwimy spotkanie z przedstawicielami strategicznej firmy, wesprzemy w negocjacjach czy też pomożemy uzupełnić zespół. Przychodzi i taki moment, że musimy reagować. Powiedzieć, że nie tędy droga, że warto spróbować zrealizować coś inaczej.

Czego jeszcze mogą spodziewać się osoby, które z Wami współpracują?

Mocno stawiamy na edukację. Zależy nam, aby przedsiębiorcy, którzy się do nas zgłaszają mieli większą wiedzę na temat funkcjonowania rynku startupów, współpracy z inwestorem czy tego, jak do spotkań z inwestorem się przygotować. Czasem nawet mówimy podczas konferencji, że do inwestora trzeba przychodzić jak najpóźniej, bo to korzystne dla obu stron.

Uważamy, że edukacja może jeszcze nie dziś, ale na pewno za moment przyniesie efekty w postaci lepszych projektów i lepiej przygotowanych przedsiębiorców.

Podaj proszę kilka przykładów ciekawych startupów.

Bardzo lubię kiedy projekty dotyczą rozwiązania problemów miast tzw. smart cities. Na przykład Ifinity, czyli firma, która w ramach projektu Virtualna Warszawa realizowała pilotażową implementację mikrolokalizacji i nawigacji w Stołecznym Centrum Osób Niepełnosprawnych. Uruchomiony system został zintegrowany z usługami dostępnymi na miejscu oraz przystosowany do potrzeb osób niewidomych. Jest to pierwsza tego typu implementacja na świecie. Obecnie spółka realizuje kolejny nowatorski projekt miejski. Pierwszą na świecie implementację beaconów w komunikacji miejskiej.

Z dużym zaciekawieniem obserwuję Pixersów (www.pixers.pl), którzy na nowo przywrócili fototapety do mody i sprzedają je z Wrocławia niemal całemu światu. Cenię Asię i Dawida – twórców Booklikes i Okazjum.pl za to, że dokonali rzeczy, którą startupowcom odradza każdy. Wystartowali z dwoma startupami niemal jednocześnie. Z dodatkową trudnością, że Booklikes (www.booklikes.com) wystartował w USA, a Okazjum.pl (www.okazjum.pl) w Polsce. Więc chyba nie spali zbyt dużo w tym czasie. (Monika się uśmiecha).

Na jakie startupy jeszcze polecasz zerknąć?

Warto obserwować jak rozwija się dostrzeżony przez amerykańskich inwestorów UXPIN, czyli narzędzie online do projektowania interfejsów. Podobają mi się też projekty namacalne, w rodzaju hardware np. jak stworzony przez twórców sher.ly – sherlybox, który jest niewielkim urządzeniem, umożliwiającym wymianę plików między użytkownikami komputerów osobistych oraz sprzętu mobilnego. Jego twórcy potrzebną na rozwój kwotę spróbowali zebrać za pośrednictwem Kickstartera. I udało im się pozyskać kwotę ponad dwukrotnie większą od zakładanej.

Lubię rozmawiać z Izą Sadowską z Lubimyczytać.pl i Mikołajem z Legimi na temat ich podejścia do książek i o książkach, do których warto zajrzeć. Lubię Mustache.pl za to, że wyjściem do powstania platformy były największe w Polsce targi mody spod znaku młodych projektantów, które dwa razy w roku odbywają się w Warszawie, a w których ostatniej edycji wzięło udział ponad trzydzieści tysięcy osób.

Komu kibicujesz?

Szczerze kibicuję twórcom platformy Audiotrip (www.audiotrip.org), dzięki którym możemy odbywać spacery po mieście słuchając ciekawych historii na temat mijanych miejsc. Jest bardzo dużo startupów, które skradły moje serce. A jeszcze bardziej niż same startupy, lubię ludzi – którzy za nimi stoją.

Poprzednia1 z 4Następna
Użyj klawiszy ← → (strzałek) aby nawigować

Bloguję, wywiaduję i dzielę się tym, co usłyszę od strategów i psychologów biznesu. Jestem autorką książki „Twarze polskiego biznesu. Rozmowy na kawie”, w której zamieściłam 10 humanistycznych wywiadów z czołowymi twórcami polskiego biznesu. Fascynują mnie świadomi i mądrzy liderzy, relacje uczeń-mistrz i procesy zmian. Podpisuję się pod słowami Brene Brown: „Wrażliwość nie jest oznaką słabości. To matka kreatywności, innowacji i zmian”.