Dagmara Gmitrzak: większość z nas korzysta tylko z ok. 10 procent swoich możliwości

przez  |  Brak komentarzy

– Aby obudzić swoja kreatywność, polecam trening pozytywnego myślenia. A przede wszystkim całkowite zarzucenie destrukcyjnego krytykowania siebie i zauważanie każdych przejawów swojej kreatywności – mówi Dagmara Gmitrzak, trenerka rozwoju osobistego, autorka książek oraz artykułów w magazynie Sens.

Są tacy, którzy nią tryskają. Na prawo, na lewo. Inni się chowają i mówią: „eee, to nie dla mnie. Nie mam artystycznej duszy…” O co chodzi więc z kreatywnością?

Joanna Rubin/ Napisałaś książkę „Obudź swoją kreatywność”. Polacy chętnie ją budzą?

Dagmara Gmitrzak: Polacy są bardzo kreatywni. Jednak wiele osób nie obudziło jeszcze swoich pokładów kreatywności. Wielu z nas wciąż kieruje się w życiu głosem wewnętrznego krytyka, czyli wprogramowanymi w naszą podświadomość negatywnymi przekonaniami na swój temat. To z kolei prowadzi do niskiego poczucia własnej wartości, braku pewności siebie, porównywaniu się do innych, poczucia bezradności i braku sensu inicjowania czegoś nowego w życiu. A przecież każdy z nas jest wyjątkowy i kreatywny.

Wybierając studia czy nową pracę warto kierować się tym, czy pozwoli ona rozwijać nasze naturalne predyspozycje, wewnętrzne dary i potencjały. W przeciwnym razie praca taka, na dłuższą metę, nie będzie dawała nam satysfakcji.

Jak budzić kreatywność?

Polecam trening pozytywnego myślenia. A przede wszystkim całkowite zarzucenie destrukcyjnego krytykowania siebie i zauważanie każdych przejawów swojej kreatywności. Gratulowanie ich sobie i rozwijanie. Zadanie sobie ważnego pytania: co tak naprawdę zawsze chciałem, chciałam robić w życiu? Jak mogę zacząć rozwijać tę wizję?

Czyli  nie trzeba od razu rzucać pracy, zmieniać wszystkiego w życiu?

Oczywiście. Zacznijmy od pierwszego kroku: zaproszenia kreatywności do swojego życia. Polecam ekspresję swojej kreatywności poprzez działania twórcze, malowanie, rysowanie czy fotografowanie. To naprawdę pomaga rozwinąć twórcze skrzydła. Z czasem może się okazać, że ten sposób ekspresji obudzi w nas tęsknotę do diametralnej zmiany życia, zmiany pracy i codziennego funkcjonowania.

O jakich najciekawszych kreatywnych działaniach słyszałaś?

Znam wiele osób, które po latach pracy w korporacji zdecydowały się założyć swoją firmę, albo po prostu robić to, o czym zawsze marzyli: pisać, pracować z ludźmi, prowadzić z kimś znajomym kawiarnię, być rezydentem w ciekawym miejscu na świecie…Często osoby po wyjściu ze świata korporacyjnego potrzebują trochę czasu na tak zwany reset mentalny i emocjonalny. Teraz mogą bowiem inaczej zarządzać swoim czasem, ale również potrzebują więcej samodyscypliny i motywacji, aby pozostać na nowej drodze wolności. A na początku pojawiają się trudności, bo bycie wolnym strzelcem na swoje plusy i minusy. Takie osoby nazywam „ludźmi renesansu” i myślę, że ten rodzaj funkcjonowania wydaje się dla nich najlepszy.

Kim jest dla Ciebie „człowiek renesansu”? 

„Człowiek renesansu”, do którego i ja się zaliczam – ma wiele zainteresowań i pasji, potrzebuje je wszystkie kreatywnie połączyć i stworzyć unikatową pracę, na którą składają się wszystkie jego dary. Innymi słowy, trzeba podążać swoją ścieżką powołania i pozostać wolnym. Opierać swoją pracę na współpracy, na współtworzeniu z innymi, a nie pracy dla kogoś. O tym również piszę w książce: ‚Obudź swoją kreatywność”.

A co się dzieje, jeśli niczego kreatywnego w życiu nie robimy? 

Żyjemy rutyną dnia codziennego, która może oczywiście dawać nam poczucie bezpieczeństwa. Ale, jeśli nie korzystamy ze swoich darów, ze swojego potencjału, to i tak prędzej czy później pojawi się uczucie wypalenia, a nawet depresji. Ludzie mogą w pełni aktywować swój potencjał. Nie bójmy się swojego światła, swojej mocy. O tym, jak obudzić swa moc i pewność siebie – piszę w najnowszej książce „Trening Jaguara”. Jej celem jest maksymalna inspiracja do konstruktywnego działania, które jest wynikiem naszego poczucia mocy.

Dagmara, ale kreatywność, dla wielu, i tak łączy się z jakimś abstrakcyjnym pojęciem artystycznej duszy…

Wierzę, że kreatywność jest naturalną cechą każdego człowieka. Oczywiście, różnimy się stopniem jej rozwinięcia. Typowy twórca, zajmujący się pracą artystyczną: malarz, muzyk, pisarz, fotograf, reżyser – jest maksymalnie kreatywny. Ale, jeśli zajmujesz się w życiu dziedziną ścisłą, czyli jesteś fizykiem, lekarzem, informatykiem, to nadal możesz obudzić swoją kreatywność. To piękne, jeśli możemy korzystać w pełni z potencjału lewej i prawej półkuli!

Ilu z nas korzysta z tego duetu?

Większość z nas korzysta tylko z ok. 10 procent swoich możliwości. Ale, pomyślmy o tych 90 procentach…Ile jest jeszcze w nas do odkrycia, do przebudzenia? To fascynujące!

Twoją kreatywną pasją są podróże?

Wyprawy „Podróże i Rozwój” jakie współorganizuję z biurem podróży, to spełnienie jednego z moich marzeń, czyli połączenie podróżowania z rozwojem osobistym. Każda podróż przynosi mi dawkę inspiracji. Zresztą, bardzo często już w podróży mam potrzebę twórczej ekspresji, zazwyczaj poprzez pisanie i fotografowanie. Czasami twórcza energia dosłownie mnie roznosi.

Owocami podróży dalekiej czy bliskiej jest bardzo często pomysł na nowy warsztat rozwoju osobistego, tekst, książkę czy nowa technika do pracy ze sobą. Jeśli otwieramy się na swoją kreatywność, jesteśmy dosłownie non stop w twórczym przepływie. Ja to uwielbiam!

A co takie wyprawy dają uczestnikom?

Wyprawy, które proponuję mają zainspirować uczestników. Zajęcia warsztatowe stanowią tylko pewną część wyprawy. Czasami są wplecione w odwiedzane miejsca, np. przedstawiam technikę medytacji uważności, koherencji serca, albo twórczą wizualizację w jednym z pięknych miejsc przyrody. To też wspaniałe momenty, aby zastanowić się za co w życiu mogę być wdzięczny, jakim ludziom mogę podziękować za dane lekcje, jakich ludzi chciałbym przyciągnąć, jak mogę nareszcie rozwinąć twórcze skrzydła?

Kto chętnie wyrusza z Tobą w podróż?

Są to najczęściej osoby, które kochają podróżowanie, przyrodę, ale również zależy im na rozwoju osobistym. Nierzadko, poszukują odpowiedzi na ważne pytania dotyczące ścieżki swojego życia. Chcą przeżyć coś nowego, pragną oddalić się od rutyny, zregenerować, odpocząć, spędzić dobrze czas wśród podobnych ludzi, ożywić jakąś sferę życia, wrócić z wachlarzem inspiracji. Bo przecież w grupie mamy okazję do wzajemnego inspirowania się.

Mówisz o odpoczynku. Ludzie są zmęczeni pracą?

Wiele zależy od rodzaju wykonywanej pracy, od poziomu satysfakcji związanej z wynagrodzeniem oraz relacjami ze współpracownikami i oczywiście od poziomu stresu związanego z pracą. Jednak, jeśli stres w pracy jest bardzo wysoki, to mimo dobrego wynagrodzenia możemy doświadczać wyczerpania fizycznego i psychicznego. Stan ten pogarsza negatywne myślenie i ogólnie pesymistyczne nastawienie do pracy.

Warto przeanalizować, czy nadal chcemy pracować w miejscu, które powoduje tak silny stres, a nawet wypalenie. Praca powinna wspierać nasz rozwój osobisty. Jeśli doświadczamy wyczerpania fizycznego i psychicznego związanego ze stresem, to pierwszy krok jaki warto zrobić – zanim podejmiemy ważną decyzję – to po prostu zadbać o siebie.

Jak to zrobić?

Do dyspozycji mamy wachlarz sposobów: praca na poziomie ciała i umysłu: relaksacja, trening uważności, wizualizacja, masaże, sport i aktywność fizyczna, urlop blisko przyrody, najlepiej daleko od domu, aby nabrać dystansu.  A także rozwijanie pasji, uczestniczenie w zajęciach rozwoju osobistego, psychoterapia, coaching, rozmowa od serca z przyjacielem, spotkania z ludźmi, dla których ważny jest rozwój osobisty, czytanie inspirujących książek, oglądanie inspirujących filmów, etc.

Jakie techniki relaksacyjne rekomendujesz?

Polecam stosowanie technik relaksacyjnych, które wyciszają bieg myśli, uspokajają umysł, zmniejszają poziom lęku i niepokoju, wzmacniają układ odpornościowy. Najważniejsza z tych technik jest relaksacja ciała i umysłu w pozycji leżącej, jak również medytacja. Tutaj mamy szereg technik do wyboru: trening uważności mindfulness, koncentrowanie uwagi na jednym punkcie, wypowiadanie w myślach jednego słowa, np.: spokój, teraz. Można też skorzystać z twórczej wizualizacji, czyli z wykorzystania mocy wyobraźni.

Oto jedno z ćwiczeń, które pomaga uspokoić aktywny umysł: usiądź wygodnie z kręgosłupem prostym. Przeciągnij się robiąc głęboki wdech, następnie rozluźnij ciało na wydechu. Zamknij oczy i poczuj przyjemny ciężar powiek. Po chwili, skieruj uwagę do nozdrzy i doświadczaj powietrza, które przez nie wpływa i wypływa. Każdy oddech to energia życiowa, która zwiększa twoje siły witalne i dotlenia komórki. Oddychaj świadomie przez kilka minut, doświadczając każdego wdechu i u wydechu.

Możesz również położyć jedną z dłoni pośrodku klatki piersiowej i poczuć ciepło, które wpływa do jej wnętrza. Pomyśl teraz o swoim sercu, z wdzięcznością za to, że pracuje dla Ciebie 24 godziny na dobę. Oddychasz spokojnie i równomiernie. Zauważ jak się teraz czujesz.

Dagmara, dziękuję za rozmowę.

Dagmara Gmitrzak. Trenerka rozwoju osobistego, socjolog, terapeutka technik holistycznych, dziennikarka. Ukończyła Instytut Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją: Pomoc społeczno-terapeutyczna oraz podyplomowe Dziennikarstwo na UW. Od 2001 prowadzi warsztaty rozwoju osobistego i szkolenia dla firm. Przeprowadzała szkolenia m.in. dla Polskiej Agencji Przedsiębiorczości, NBP, PKO Leasing, Warbud Vinci Facilities, Hay Group, AVON, Johnson& Johnson, Mary Kay, L’Oreal, Wydawnictwo Zwierciadło. Współorganizuje wyprawy do dalekich krajów takich jak: Bali, Hawaje, Kostaryka. Autorka sześciu książek m.in. „Obudź swoją kreatywność”, „Trening Jaguara. Obudź w sobie pewność siebie i osiągaj zamierzone cele”, „Inteligencja serca”, „Pokonaj stres dzięki technikom relaksacji”. www.rozwojosobisty.waw.pl

Bloguję, wywiaduję i dzielę się tym, co usłyszę od strategów i psychologów biznesu. Jestem autorką książki „Twarze polskiego biznesu. Rozmowy na kawie”, w której zamieściłam 10 humanistycznych wywiadów z czołowymi twórcami polskiego biznesu. Fascynują mnie świadomi i mądrzy liderzy, relacje uczeń-mistrz i procesy zmian. Podpisuję się pod słowami Brene Brown: „Wrażliwość nie jest oznaką słabości. To matka kreatywności, innowacji i zmian”.