Katarzyna Selwant: motywuję się dążeniem do sukcesu, a nie unikaniem porażki

przez  |  Brak komentarzy

– Nie ma takiego typu osobowości, który „gwarantowałby mistrzostwo”. Przebadano wielu wspaniałych zawodników na całym świecie i okazało się, że każdy z nich jest inny i każdy jest wyjątkowy. To co istotne, to to, że ich umiejętności mentalne jak, np. koncentracja, wyznaczenie celów, radzenie siebie ze stresem są po prostu na wysokim poziomie – tłumaczy Katarzyna Selwant, psycholog olimpijski, wykładowca AWF, szkoleniowiec i komentator wydarzeń sportowych. Trzykrotna mistrzyni Polski w curlingu – zimowej drużynowej dyscyplinie olimpijskiej. Z coachem Kamilą Rowińską napisała książkę „Zejdź z kanapy”.

W naszej rozmowie opowiada o wyzwaniach sportowców, ale i tłumaczy jak aktywność fizyczna przekłada się na powodzenie zawodowe.

Joanna Rubin: Jakie zadania ma psycholog sportowy? 

Katarzyna Selwant: Współczesny sport doprowadził do wyrównania przygotowania zawodników na całym świecie. Kiedy możliwości fizyczne zostają wyczerpane, należy szukać dodatkowych zasobów w psychice sportowca. Mózg człowieka posiada niesamowity potencjał, potrafi wyzwolić dodatkową energię i odkryć nowe zdolności. Tu właśnie jest pole działania psychologii sportu.

Psychologia sportu to także szeroko rozumiana tematyka osiągnięć i sukcesu. Zarówno w sporcie, jak i w biznesie praca opiera się na wyniku. Każdy z nas chce osiągnąć mistrzostwo, czy to w życiu prywatnym, w sporcie, czy w życiu zawodowym. Obszar moich działań, jako psychologa sportowego to m.in.: budowanie pewności siebie, radzenie sobie ze stresem, koncentracja uwagi, motywacja, prawidłowe wyznaczanie celów, pozytywne myślenie, podniesienie samooceny, prawidłowa komunikacja, współpraca w zespole oraz budowanie zespołu, radzenie sobie z emocjami, relaksacja i wizualizacja oraz wielu innych.

Jak wygląda współpraca psychologa sportowego z zawodnikami?

To zawodnik przychodzi do mnie, gdy czuje potrzebę wsparcia i własnego rozwoju. Nic na siłę sama nie mogę zrobić – bez zaangażowania ze strony zawodnika. Moja praca to nie są testy psychologiczne, to trening mentalny oparty na wielu praktycznych ćwiczeniach.

Jakiś przykład?

Posłużę się przykładem z siłownią. Psychologia sportu wykorzystuje znane jej narzędzia psychologii w celu uzyskania lepszych wyników sportowych poprzez tak zwany trening mentalny. To tak, jak z treningiem na siłowni. Zawodnicy ćwiczą tam mięśnie, a efekty widzą np. w przyroście masy mięśniowej. Podczas treningu mentalnego ćwiczymy głowę, a efektem jest wzmocniona psychika zawodnika.

Jakie wyzwania mają zawodnicy?

Wyrzeczenia, których wymaga odniesienie sukcesu w sporcie, ciągła motywacja na wysokim poziomie i niestety mnóstwo przeszkód napotkanych po drodze. Wielu sportowców przeżywa lub przeżywało trudne momenty w swojej karierze, chociaż niekoniecznie zawsze o nich wiemy.

Żyjemy w świecie, gdzie wszystko dzieje się szybko, gdzie wszędzie liczy się wynik, liczy się sukces. Tak jest i w sporcie, i tak jest w biznesie. Wszyscy jesteśmy po równo narażeni na wszelkiego rodzaju trudności. Jak sobie z nimi poradzimy i czy odnajdziemy motywację do działania, to wszystko jest sprawa indywidualna, ale w tym może nam zdecydowanie pomóc psychologia sportu.

A rodzice? W jaki sposób mogą wspierać mentalnie swoje dzieci marzące o sportowej karierze?

Przede wszystkim to musi być pragnienie dzieci, a nie niespełniona ambicja rodziców, a z tym niestety spotykam się bardzo często.

Według mnie, nie ma drugiego zawodu, który wymagałby od człowieka takiego oddania i zaangażowania – jak sport wyczynowy. Chociaż każda praca niesie za sobą liczne zobowiązania. Jednak to są z niczym nieporównywalne wyrzeczenia, ale także realizacja pięknej życiowej pasji. Jeśli jest w tym przyjemność, serce, chęci i to już na początku kariery sportowej u dzieci, to później w sytuacjach trudniejszych takie dziecko i tak zostanie w tym sporcie. Wspierajmy zatem pasję i motywujmy pozytywnie.

A czy istnieje typ charakteru, osobowości, który będzie gwarantować sukces sportowy?

Tu chyba wszystkich zaskoczę, gdyż nie ma takiego typu osobowości, który „gwarantowałby mistrzostwo”. Przebadano wielu wspaniałych zawodników na całym świecie i okazało się, że każdy z nich jest inny i każdy jest wyjątkowy. To co istotne, to to, że ich umiejętności mentalne jak np. koncentracja, wyznaczenie celów, radzenie siebie ze stresem są po prostu na wysokim poziomie.

To jest bardzo dobra wiadomość, bo oznacza, że każdy z nas jest stworzony do mistrzostwa, czy to życiowego, sportowego, czy biznesowego. Tylko należy znaleźć swoją ścieżkę. Musimy wiedzieć, co nas motywuje, gdzie szukać swoich źródeł motywacji, ale o tym już w mojej książce „Zejdź z Kanapy. Odkryj swoją sportową ścieżkę”.

 Jaki cel przyświecał Pani przy pisaniu tej książki?

To jest książka dla ludzi, którzy chcą coś zrobić dla siebie i poczuć się z zgodnie ze sobą, po prostu dobrze i szczęśliwie. Wszystkie zmiany należy zaczynać od wewnątrz, a bycie szczęśliwym to wartościowy cel. Jestem przekonana, że szczęście osiągamy dzięki rozwojowi i to właśnie chciałam przekazać pisząc tę książkę.

Muszę zaznaczyć, że do wspólnej publikacji namówiła mnie Kamila Rowińska, którą bardzo cenię, jako człowieka. Wiem, że ona, jako osoba jest inspiracją dla wielu ludzi. Razem stworzyłyśmy książkę, która jest niezwykle praktyczna oraz, co warto zauważyć, jest w zgodnie z teorią psychologiczną.

Książka nie jest długa, więc nikt nie będzie miał wymówki, że nie da rady przeczytać. Widziałam reakcję pewnego pana, kiedy kupował książkę: “O nie, znowu coś poradnikowo-psychologicznego”. Zaczął kartkować książkę i po chwili głośno oznajmił: “Nie, no to się da czytać! Biorę trzy egzemplarze!”
Dostępny jest także audiobook dla tych wszystkich, którzy wolą słuchać i pożytecznie wykorzystywać czas np. w samochodzie. Wiem, że wiele osób lubi taką formę np. moi zawodnicy, którzy jadą na zgrupowanie.

Jak wyglądają statystyki w Polsce, kto i jakie aktywności sportowe wybiera? 

Nie znam takich badań. Ale z moich własnych obserwacji wynika, że dyscypliny popularne wśród kibiców w Polsce np. piłka nożna, nie zawsze są najliczniej uprawianymi. Mnóstwo jest pływaków i mówię także o amatorach i hobbystach, triathlonistów czy podwórkowych graczy w badmintona.

Uprawianie sportu wpływa na powodzenie zawodowe?

Każda aktywność, przebywanie na świeżym powietrzu ma wpływ na nasze dobre samopoczucie, a to w konsekwencji przekłada się na nasze działania zawodowe.

Ja, jako zawodniczka curlingu gram we wspaniałej drużynie kobiecej Cocktail. Wszystkie znamy swoje cele i wszystkie jesteśmy wyjątkowo ambitne i po prostu nigdy razem nie odpuszczamy. Raz zdarzyło nam się świadomie odpuścić, ale tylko po to, żeby ten czas przeznaczyć na wspólny rozwój, więc to była raczej sprawa zaangażowania czasu i energii gdzie indziej. A kiedy jedna ma gorszy dzień, a to przecież normalne, to są trzy pozostałe, które ładują pozytywnie akumulatory. To przekłada się na nasze życia zawodowe, bo trzeba zaznaczyć, że każda z nas ma pracę.

Kochamy to, co robimy, uwielbiamy spędzać ze sobą czas. Ta drużyna jest jak rodzina i ja czuję się tam bardzo swobodnie, wiem że jestem akceptowana ze wszystkimi swoimi niedoskonałościami, a tych jest bardzo mało (!), i z zaletami. Tych akurat jest całe mnóstwo i za to mnie doceniają. (Katarzyna uśmiecha się).

Gramy w curling dla przyjemności, ale wiem, że jako drużyna musimy mieć cel, do którego dążymy. Wtedy nie ma problemu z motywacją, bo same chcemy realizować postanowienia.

Co jest jednak takiego w naszej psychice, że jednak odpuszczamy i szukamy powodów, aby nie biegać, nie chodzić, nie grać w piłkę?

Problem tkwi w tym, że wybieramy sporty popularne, a nie te, które są w zgodzie z nami.

Tu zacytuję fragment z mojej książki:

W szkole podstawowej nigdy nie byłam dobra z biegania. Abym osiągała lepsze czasy na 60 m, dawano mi do pary najszybciej biegającą dziewczynkę z w klasie. Kończyło się to na tym, że ona biegła daleko, daleko przede mną, a ja załamana, dobiegałam jeszcze wolniej niż moje możliwości. Nauczycielka WFu, z czystej sympatii do mnie, stawiała mi 3+. To mógł być koniec mojej przygody ze sportem. Nikt wtedy nie powiedziałby, że kiedykolwiek będę mieć jakieś osiągnięcia sportowe. A jednak stało się inaczej.

Nieco ponad dziesięć lat później zostałam po raz pierwszy mistrzynią Polski, w curlingu – zimowej drużynowej dyscyplinie olimpijskiej. Nie stało się to oczywiście z dnia na dzień, ale pasja do aktywności sportowej, była silniejsza niż słabe wyniki w bieganiu. W bieganiu nadal nie jestem dobra, ale kocham sport, ruch, rywalizację sportową i emocje, które towarzyszą różnym rozgrywkom.” Ja po prostu wybrałam coś, co jest moje i zgodzie ze mną, a nie to, co bardzo popularne.”

OK, to jak pracować nad sobą, aby realizować założone sportowe cele – nawet jeśli wybraliśmy te z kręgów modnych i popularnych?

Ja, jako człowiek motywuję się dążeniem do sukcesu, a nie unikaniem porażki. Raczej nie robię czegoś, bo się boję lub muszę coś komuś udowodnić.

Świadomie wybieram drogę, która może być nawet bardzo trudna, ale na której szczycie jest słodka nagroda. Lubię motywację pozytywną i jak dziecko, pochwały bardziej mnie motywują niż nagany. Chociaż to, co robię źle chętnie poprawiamOtaczam się ludźmi promiennymi, szczęśliwymi, którzy swoją postawą ciągną mnie w górę.

Dbam także o motywację wewnętrzną, czyli: satysfakcję z samej siebie, rozwój i obserwację swoich postępów. Jestem urodzoną planistką, więc dużo organizuję, ustalam sama ze sobą, wyznaczam sobie i realizuję. Kiedy wiem, co mam robić czuję się najlepiej. Doceniam także drogę dojścia do różnych rzeczy i ona sprawia mi najwięcej przyjemności.

To normalne, że będą chwile zwątpienia i zmęczenia – nie przejmujmy się tym. Jeśli raz odpuścimy, nadróbmy to następnego dnia. Koncentrujmy się na tym, jaka jest nagroda w postaci lepszego samopoczucia i hormonów szczęścia w naszym ciele i to płynąca nie z tabliczki czekolady. No może z kosteczki…

Dziękuję za rozmowę.

Dziennikarka współpracująca z wieloma redakcjami. Blogerka (www.nakawie.pl), zawsze zaciekawiona przedsiębiorczością. Autorka książki "Twarze polskiego biznesu. Rozmowy Na Kawie" z wywiadami z czołowymi twórcami polskiego biznesu. Współorganizatorka popularnonaukowej konferencji TEDxPoznań. Blisko 10 lat była zawodowo związana z instytucjami finansowymi, m.in mBank i GRENKE.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.